Deklaracje kontra rzeczywistość, czyli dlaczego powstało badanie jak firmy naprawdę wykorzystują dane i AI?
W mediach i raportach branżowych roi się od informacji o tym, że „AI już jest w polskich firmach”. Ale czy faktycznie tak jest? Czy technologia przekłada się na realne usprawnienia i przewagi konkurencyjne?
Aby to sprawdzić, przebadaliśmy ponad 700 firm w Polsce, analizując:
- dojrzałość organizacyjną w zakresie danych,
- realne wykorzystanie technologii AI (nie tylko generatywnej),
- czynniki kulturowe, strategiczne i finansowe mające wpływ na wdrożenia.
Cel badania był prosty - ustalić, co decyduje o tym, że jedne firmy faktycznie wykorzystują dane i AI, a inne poprzestają na deklaracjach.
Polska liderem AI? Tylko na papierze
W naszym badaniu aż 71% firm zadeklarowało, że korzysta z technologii sztucznej inteligencji. Brzmi obiecująco – ale jak to się ma do danych międzynarodowych?
Według Eurostatu , Polska znajduje się na przedostatnim miejscu w UE pod względem rzeczywistego wykorzystania technologii AI w przedsiębiorstwach (5,9% firm na koniec 2024, dynamiczny wzrost z 3,67% w 2023 roku). To ogromna różnica między deklaracjami a praktyką.

Jakie technologie AI faktycznie są wykorzystywane?
Sztuczna inteligencja (AI) to ogólne określenie technologii, które umożliwiają maszynom analizę danych, rozpoznawanie wzorców i podejmowanie decyzji — w sposób autonomiczny i zautomatyzowany z możliwość douczania się, zbliżony do ludzkiego myślenia. W praktyce obejmuje to m.in. uczenie maszynowe, przetwarzanie języka naturalnego (NLP), analizę obrazu czy systemy ekspertowe.
Technologie AI zgodnie z definicją Eurostat:
- Technologie analizujące tekst pisany, które wyodrębniają z niego dane i informacje
- text mining, np. analiza opinii klientów lub ocen produktów.
- Technologie konwertujące język mówiony na format czytelny dla maszyn
- rozpoznawanie mowy, np.: automatyczna transkrypcja zapisów rozmów
- Technologie generujące język pisany lub mówiony - generowanie języka naturalnego, technologie tworzące tekst pisany lub mówiony, w tym duże modele językowe (LLM) jak ChatGPT.
- Technologie identyfikujące obiekty lub osoby na podstawie obrazów
- rozpoznawanie obrazów, przetwarzanie obrazów, analiza wideo.
- Uczenie maszynowe - machine learning, sieci neuornowe, deep learning, algorytmy do analizy danych i generujące rekomendacje, predykcje lub oceny ryzyka (np. systemy scoringowe).
- Technologie automatyzujące procesy lub wspomagające podejmowanie decyzji - technologie wspierające planowanie np. systemy eksperckie wspomagające decyzje związane właśnie z planowaniem czy logistyką, automatyzacja procesów operacyjnych z wykorzystaniem robotów RPA
- Technologie umożliwiające maszynom fizyczne poruszanie się poprzez obserwację otoczenia i podejmowanie autonomicznych decyzji
- technologie umożliwiające fizyczne przemieszczanie się maszyn na podstawie analizy otoczenia (np. autonomiczne drony).
W naszym badaniu zapytaliśmy przedstawicieli polskich firm, z jakich konkretnych technologii AI korzystają w swojej organizacji. Najczęściej wskazywane były:
- generatywna sztuczna inteligencja (genAI), duże modele językowe (LLM) (np. ChatGPT od OpenAI, Gemini od Google, chiński DeepSeek, Perplexity czy Antropic ) – 30,8%,
- analiza tekstu i wydobywanie informacji (text mining, oceny klientów, opisy produktów) – 29,0%,
- automatyzacja decyzji biznesowych (systemy eksperckie, planowanie, logistyka) – 23,9%,
- uczenie maszynowe do analiz i rekomendacji – 20,5%,
- rozpoznawanie mowy i transkrypcja nagrań – 20,4%,
- identyfikacja obiektów na obrazach – 17,5%,
- autonomiczne systemy podejmujące decyzje w ruchu (np. drony) – 10,4%.
Wyniki pokazują, że AI w polskich firmach kojarzy się głównie z automatyzacją, językiem naturalnym i przetwarzaniem danych tekstowych. Bardziej złożone zastosowania — takie jak autonomiczne maszyny czy analiza obrazu — są nadal rzadkością.
„Główne tezy raportu wynikające z badania niestety potwierdzają wciąż powolną adopcję nowoczesnych technologii, w tym AI, przez rodzime spółki. Poza niewielką grupą nowoczesnych firm, często z kapitałem zagranicznym, duża część polskiego biznesu podchodzi do innowacji w sposób nieufny i niechętny. Będzie to stanowiło coraz większą barierę dla rozwoju gospodarczego Polski i wymaga podjęcia szeroko zakrojonych działań na styku administracji państwowej, biznesu i organizacji branżowych.”
– Marcin Olender, Director of Public Policy, AI Chamber

Wyniki pokazują, że w świadomości firm AI to w dużej mierze technologie wspierające sprzedaż, obsługę klienta oraz optymalizację procesów. Znacznie rzadziej wskazywano zaawansowane zastosowania analityczne czy autonomiczne systemy decyzyjne.
Dane? Tak. Decyzje? Już niekoniecznie.
Wiele firm deklaruje wykorzystanie danych i AI, ale w praktyce rzadko przekłada się to na realne decyzje i wdrożenia. Z naszego badania wynika, że prawie 90% firm zbiera dane, ale tylko 1/3 z nich wykorzystuje je do podejmowania decyzji. Największymi barierami w wykorzystaniu danych są nie tyle brak technologii, co problemy organizacyjne:
- Brak kompetencji – zarówno technicznych (np. analiza danych, modelowanie AI), jak i biznesowych (umiejętność zdefiniowania celu i mierników sukcesu).
- Niska jakość danych – braki, błędy, niespójność, brak aktualizacji.
- Brak strategii i wsparcia zarządczego – wiele projektów nie jest osadzonych w szerszym planie transformacji organizacji.
- Niewystarczające budżety – AI i data science są postrzegane jako koszt, a nie jako inwestycja w wartość.
- Braki w narzędziach i odpowiedniej infrastruktury - wynikające z niedostatecznych budżetów
- Niedostateczna edukacja i komunikacja wewnętrzna – brak wspólnego języka pomiędzy zespołami technicznymi i biznesowymi utrudnia realizację projektów.
„Ograniczone wykorzystanie danych w procesach decyzyjnych oraz niski poziom kompetencji cyfrowych spowalniają transformację organizacji w kierunku większej efektywności i innowacyjności. Zaledwie 33,6% firm podejmuje decyzje na podstawie danych, a jedynie 27,5% pracowników posiada odpowiednie umiejętności do ich pełnego wykorzystania.”
– Andrzej Dulka, Prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji (PIIT)
Warto podkreślić: problemem nie jest brak technologii. To brak gotowości organizacyjnej – odpowiednich procesów, narzędzi, ról i mindsetu, który pozwala wyciągać realną wartość z danych.
Jak przejść od deklaracji do działania?
- Zacznij od konkretnego przypadku.
Wybierz pilotażowy obszar, w którym już dziś masz dostęp do danych i możesz zrealizować projekt z jasno określonym celem biznesowym. - Zadbaj o jakość danych.
Bez dobrze opisanych, ustandaryzowanych i aktualnych danych nawet najlepsze algorytmy nie przyniosą oczekiwanych rezultatów. - Buduj mocne business case’y.
Każdy projekt powinien jasno definiować, jaki problem rozwiązuje, jakie przynosi oszczędności lub korzyści operacyjne i jak będzie mierzona jego skuteczność. - Zabezpiecz wsparcie kadry zarządzającej.
Inicjatywy związane z danymi i AI potrzebują silnego sponsora – najlepiej osoby z zarządu, która rozumie potencjał tych działań i ma wpływ na budżet i priorytety. - Pozwól na niepowodzenia, stwórz miejsce do eksperymentowania.
Projekty data science i wdrożenia AI często mają charakter badawczo-rozwojowy. Nawet jeśli początkowo obrane podejście wydaje się trafne, w praktyce może się okazać niewykonalne produkcyjnie. Taka wiedza również ma wartość — pozwala zrozumieć, co działa, a co nie i unikać podobnych błędów w przyszłości.

„Wyniki badania wyraźnie wskazują, że proces przekształcania polskich firm w organizacje data-driven zajmuje średnio od trzech do czterech lat. Małe i średnie przedsiębiorstwa są bardziej zwinne i osiągają ten etap szybciej niż duże firmy. W dużych firmach wprowadzanie zmian wymaga synchronizacji działań na wielu poziomach hierarchii, co często wiąże się z koniecznością dostosowywania starszych systemów IT do nowych standardów analitycznych oraz przełamywania oporu kulturowego.”
– Eliza Kruczkowska, Dyrektorka Departamentu Rozwoju Innowacji, Polski Fundusz Rozwoju (PFR)
Podsumowanie: AI to nie narzędzie, to podejście
Badanie „Ocena dojrzałości polskich firm w obszarze analizy danych i AI” pokazuje wyraźnie: technologia nie jest największym problemem. Polskie firmy często mają dostęp do narzędzi, danych i nawet deklarują wdrożenie sztucznej inteligencji – ale nie przekłada się to na realne korzyści biznesowe.
Dlaczego? Bo AI to nie tylko zestaw algorytmów. To sposób myślenia i działania w organizacji.
Aby zbudować wartość na danych i AI, firmy muszą:
- Zadbać o strategię – AI nie może być projektem wyizolowanym. Powinno wspierać konkretne cele biznesowe, a nie być dodatkiem „na próbę”.
- Zabezpieczyć zaangażowanie zarządu – transformacja wymaga sponsora, który rozumie potencjał danych i ma realny wpływ na decyzje strategiczne.
- Zainwestować w kompetencje – zarówno techniczne (data science, modelowanie, integracja), jak i biznesowe (umiejętność stawiania hipotez, pracy z metrykami, iterowania rozwiązań).
- Poprawić jakość danych – bez uporządkowanych, aktualnych i dostępnych danych żadna technologia nie zadziała skutecznie.
- Wdrażać w oparciu o MVP i iterację – firmy, które osiągają sukcesy w AI, nie czekają na „perfekcyjny projekt”. Działają małymi krokami, testując i skalując to, co działa.
Jak podsumował Andrzej Dulka, Prezes PIIT: „Ograniczone wykorzystanie danych w procesach decyzyjnych oraz niski poziom kompetencji cyfrowych spowalniają transformację organizacji w kierunku większej efektywności i innowacyjności.”
To ostatni dzwonek, by nie zostać w tyle. AI nie stanie się przewagą konkurencyjną samą z siebie – to ludzie, procesy i decyzje przesądzają o tym, czy organizacja naprawdę z niej skorzysta.
AI nie może być modnym dodatkiem ani wyizolowanym eksperymentem. To proces wymagający świadomych decyzji, współpracy i konsekwentnego działania.
Chcesz dowiedzieć się więcej?
















